NFZ podpisał umowę z nową placówką w Kaliszu na wykonywanie bezpłatnych testów wykrywających zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. W szpitalu udało się też usprawnić obsługę pacjentów, otwierając dla nich drugie stanowisko do testów.
Kilkanaście czy kilkadziesiąt jednostek BAU na mililitr? Jaki powinien być wynik badania, by człowiek mógł spać spokojnie, jak już wyda te 100 albo 140 zł w laboratorium? Niestety, fachowcy uważają, że na to pytania nie ma prostej odpowiedzi.
Mieliśmy niedawno pacjentkę, która skarżyła się na silne bóle brzucha, biegunkę. Nie miała apetytu. Po paru dniach objawy żołądkowo-jelitowe minęły, a pojawił się u niej zwykły katar. Była przekonana, że to sezonowa infekcja - mówi dr hab. n. med. Aleksandra Uruska z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Zakaz odwiedzin wprowadziły szpitale w Kaliszu i Wolicy. Powodem jest wzrost liczy zakażeń koronawirusem. Przez cały czas obowiązują też testy dla nowych pacjentów. W szpitalu pulmonologicznym niemal codziennie trafia się osoba, u której wykrywane jest zakażenie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.